Forex w Polsce

Rynek walutowy w Polsce z roku na rok jest coraz dojrzalszy. Zmiany przychodzą w szybkim tempie, a to, co jeszcze niedawno było nowością, dziś już odchodzi w zapomnienie. Brokerów obowiązują coraz wyższe standardy i to nie tylko te narzucone przez instytucje zewnętrze, ale także wymuszone przez konkurencję. Coraz doskonalsze są również narzędzia do dyspozycji inwestora. A jak wyglądały początki polskiego rynku Forex?
Pierwszymi podmiotami, które reprezentowały rynek walutowy w Polsce były kantory. Ich historia sięga roku 1990. Trzeba pamiętać, że choć mówimy o rynku Forex, to w wydaniu ówczesnych kantorów był to zaledwie podstawowy poziom usług. Nieco później do kantorów dołączył słabo w tym czasie rozwinięty walutowy rynek międzybankowy.
Znacznym krokiem naprzód było wejście w życie przepisów znoszących obowiązek odsprzedaży walut przez niefinansowe podmioty gospodarcze oraz zniesienie zakazu używania polskiej waluty w handlu zagranicznym rezydentów i nierezydentów.
Taka bardzo prymitywna forma rynku walutowego utrzymała się w Polsce do 1999 roku.

Rozwój rynku

Uwolnienie złotego spowodowało znaczny wzrost zainteresowania walutami ze strony klientów. Pojawiły się transakcje długoterminowe, opcje walutowe oraz swapy walutowe. Warto przypomnieć, że rok 1999 to także czas, gdy na rynku pojawiła się nowa, znacząca waluta – euro.
Rynek wymuszał kolejne zmiany, m.in. takie, które gwarantowały zabezpieczenie klientów przed ryzykiem kursowym.
Przełom nastąpił 12 kwietnia 2000 roku, gdy NBP zdecydował o uwolnieniu kursu PLN.

Wolny złoty

Wcześniejsze przemiany znacząco wpłynęły na wzrost świadomości inwestorów, a co za tym idzie na wzrost wymagań wobec rynku. Ten dynamicznie dostosowywał się do nowych warunków. Rozrastała się oferta pośredników, a jednocześnie obniżały się koszty związane z zawieraniem transakcji walutowych.
W 2002 roku zliberalizowano prawo dewizowe. Dzięki temu Polacy mogli już zakładać rachunki bankowe za granicą i prowadzić rozliczenia z ich udziałem.

Ostra konkurencja

Obecność Polski w Unii Europejskiej znacznie wzmocniła przedsiębiorców, którzy wchodzą na rynki międzynarodowe. Podobnie, osoby prywatne częściej korzystają z walut obcych, chociażby z powodu otwarcia rynków pracy. Ogromy popyt na waluty wymusił znaczne obniżki kosztów ich wymiany, przy czym określenie „znaczne” dla wielu pośredników to balansowanie na granicy opłacalności prowadzonej działalności.
Bardzo istotny zwrot na polskim rynku walut nastąpił wraz z rozwojem internetu. Klienci nie tylko zyskali tańszy dostęp do walut obcych, ale i mogą korzystać z usług nieznanych dotąd podmiotów, m.in. kantorów walutowych on-line oraz platform wymiany walut. W związku z powszechnym dostępem do wirtualnej sieci, Forex odnotował też większą liczbę graczy indywidualnych, którzy dzięki internetowi i kampaniom edukacyjnym prowadzonym przez pośredników (brokerów) mogą z sukcesem inwestować w waluty.
Również dla doświadczonych inwestorów na rynku walutowym nadeszły znaczące zmiany. Obecnie gracze mogą wykorzystywać instrumenty pozwalające na podejmowanie bardzo wysokiego ryzyka, a jednocześnie instytucje finansowe (pośrednicy) starają się zapewnić maksymalny poziom bezpieczeństwa swoim klientom. Obserwując bieżące trendy w ofercie brokerów (np. wymiana brokerów Market Maker na brokerów ECN) można wnioskować, że poziom świadczonych usług będzie podnosił się coraz gwałtowniej.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*